
Fragmenty książki P. Rudnika pt:
"Praca wychowawcy klasowego"
(...) Praca wychowawcy klasowego ma obecnie w naszych
szkołach szczególne znaczenie. W swym przemówieniu na III
Zjeździe Związku Zawodowego Nauczycielstwa Polskiego Prezydent
RP Bolesław Bierut mocno podkreślił dpowiedzialność
nauczycieli za wychowanie młodego pokolenia na aktywnych
obrońców pokoju i socjalizmu, na szczerych patriotów Polski
Ludowej. W skazania Prezydenta Bieruta zawarte w wymienionym
przemówieniu są skonkretyzowaniem zadań postawionych przed
nauczycielstwem przez VI Plenum Komitetu Centralnego Polskiej
Zjednoczonej Partii Robotniczej. (...)
(...) Oznacza to, że wychowawca klasowy
postawi we właściwy sposób dwa najważniejsze problemy, jakimi
są: walka o wyniki nauczania oraz zagadnienie pracy
pozalekcyjnej w aspekcie Planu
6-letniego. (...)
(...) Polityczne i kulturalne dojrzewanie mas
pracujących, realizujących z entuzjazmem zadania Wielkiego Planu 6-letniego, jest poważnym czynnikiem sprzyjającym wykonaniu
zadań wychowawcy klasowego (...)
(...) Przed szkołą stoi zadanie o wielkiej
doniosłości państwowej - wychowanie uświadomionych
politycznie, uzbrojonych w światopogląd
marksistowsko-leninowski, wysoce wykształconych i wszechstronnie
rozwiniętych obywateli kraju socjalizmu, gorąco miłujących
swoją ojczyznę, bezgranicznie oddanych partii Lenina-Stalina,
zdyscyplinowanych, pełnych inicjatywy, mężnych
bojowników komunizmu, aktywnych budowniczych społeczeństwa
komunistycznego. (...)
(...) Praca wychowawcy klasowego jest
zaszczytna i odpowiedzialna: ma on za zadanie w powierzonych mu
klasach w sposób właściwy organizować wychowanie
ideowo-polityczne uczniów, przedstawić uczniom w pełni potęgę socjalistycznej ojczyzny radzieckiej, ukształtować w nich
aktywny patriotyzm radziecki, wpoić umiłowanie bohaterskiej
przeszłości i teraźniejszości swej ojczyzny; miłość do
czołowych przedstawicieli ojczystej nauki i kultury - wyrobią w
nich dodatnie cechy ludzi
radzieckich. (...)
(...) Organizacja pionierska, a zwłaszcza
komsomolska, jest pierwszym i najbliższym pomocnikiem
nauczyciela w jego pracy wychowawczej, w organizowaniu zespołu dziecięcego. (...)
(...) Któż bowiem, jeżeli nie wychowawca,
może pomóc komsomolskiej organizacji w nauczaniu przodowników
drużyn pionierskich podstawowych metod pracy pedagogicznej?
(...)
(...) Inaczej bowiem przedstawia się sprawa,
gdy wykraczający przeciwko karności postępek ucznia zostanie
zganiony przez nauczyciela - inaczej, gdy pojedynczemu wichrzycielowi przeciwstawiają się w sposób właściwy jego koledzy i cały
kolektyw.(...)
(...) Treść
referatów dzieci wskazywała na ich bezgraniczną miłość do
ojczyzny, narodu i towarzysza Stalina. (...)
(...) Odbyły się u nas zebrania na tematy:
"Socjalistyczny stosunek do pracy", "Prawdomówność", "Zwycięstwa na froncie pracy w związku z
przekroczeniem planu stalinowskiej pięciolatki" i inne.
(...)
(...) W moich oczach małe dziewczynki
przekształcają się w świadome, radzieckie dziewczęta,
przyszłych partyjnych i bezpartyjnych bolszewików. (...)
(...) Postawiłam sobie za zadanie pomóc
komsomolcom-nowicjuszom oswoić się z organizacją, spowodować,
aby się poczuli awangardą klasy. (...)
(...) Zobaczyłam u dziewczynek album.
- Czy można? - poprosiłam wyciągając rękę.
Dziewczynki, spoglądając trwożnie jedna na
drugą, podały mi album powiedziawszy "proszę".
Był to zwyczajny notatnik; na pierwszej jego kartce było
napisane:
"Piszcie,
drogie przyjaciółki, piszcie, drodzy przyjaciele,
Wszystko, co tu
napiszecie - sprawi mi radości wiele".
Obok wierszy - rysunki; bukieciki, serce,
gołąbki z listem w dziobie itd.
Wiersze - bez treści, pieśni - nieinteresujące.
I to jest album jednej z najlepszych, najpoważniejszych
uczennic!
Oddając go powiedziałam:
- Wydawało mi się, że nauczyłam was
zrozumienia tego, co piękne. Nie gniewaj się, ale twój album
nic nie jest wart i bardzo mnie zmartwił. Przecież to nie
wiersze, lecz niemądra paplanina! A ile błędów!
Dziewczynki umilkły, a potem powiedziały:
- To tak przyjemnie mieć album na pamiątkę...
- Tak, przyjemnie. Ale jak on powinien
wyglądać?... - spytałam i dodałam, że należy w nim
umieszczać wiersze pełne treści, zajmujące, najbardziej
ulubione. Rysunki też powinny mieć wartość.
I zaraz zaczęliśmy wspólnie, całym kolektywem,
projektować, jakie wiersze
mogą być wpisywane do albumu na
pamiątkę. Sądzę, że mnie zrozumiały. (...)
(...) Pamiętamy zawsze słowa W. I. Lenina:
"Młode, podrastające pokolenie może się uczyć komunizmu
tylko wiążąc każdy krok swego uczenia się, wychowania i
wykształcenia z nieustanną walką proletariuszy i pracujących
ze starym społeczeństwem wyzyskiwaczy". (...)
(...) Rozpoczynając pracę na jesieni
postawiłem sobie za zadanie wychować aktyw klasy. Przewodnią
siłą klasy winni się stać, naturalnie, komsomolcy. (...)
(...) Poradziłem jej wykorzystać
artykuły z czasopism "Młody
Bolszewik" i "Komsomolska
Prawda" i mocniej uzasadnić tezy swego referatu. (...)
Powrót, do góry strony
|